Polityk udzielił wywiadu węgierskiemu tygodnikowi Mandiner i poparł w nim Viktora Orbana przed nadchodzącymi wyborami. Stwierdził, że zwycięstwo partii Fidesz oraz ewentualne zmiany polityczne we Francji i Polsce mogłyby stworzyć siłę zdolną do zreformowania Unii Europejskiej.
Polityk ostrzegł Węgrów przed Peterem Magyarem i porównał jego potencjalne działania do polityki prowadzonej przez Donalda Tuska. W rozmowie padły również oskarżenia o realizowanie niemieckiego imperializmu przez Ursulę von der Leyen oraz Manfreda Webera.
Polityk ocenił negatywnie stan finansów publicznych w Polsce i zarzucił obecnemu rządowi doprowadzenie do wzrostu zadłużenia kraju.
CYTAT: „Mogłaby powstać siła, która zmieniłaby Europę. To konieczne, bo Unia Europejska przeżywa kryzys, który może doprowadzić do jej upadku” — stwierdził Polityk w rozmowie z portalem Mandiner.
KONTEKST: Wypowiedź padła na dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech w warunkach silnej polaryzacji politycznej w Polsce. Badania opinii publicznej wskazują, że trwający spór polityczny jest uznawany przez Polaków za jedno z głównych zagrożeń dla stabilności państwa.
