KONTEKST: Trwa spór o status sędziów powołanych po 2017 roku przy udziale nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Polityk od dawna kategorycznie żąda automatycznego usuwania z zawodu tak zwanych neosędziów i z góry kwestionuje ich niezawisłość.
OPIS WYDARZENIA: Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie, które bezpośrednio zderza się z postulatami Polityka. TSUE uznał, że wbrew jego wezwaniom, sam udział nowej KRS w powołaniu sędziego nie daje podstaw do automatycznego podważania jego niezawisłości. Trybunał wskazał polskim sądom konkretne wytyczne, odrzucające mechanizmy zbiorowe:
Każdy przypadek wymaga indywidualnej i całościowej oceny wszystkich okoliczności powołania.
Zakaz automatycznego wyłączania sędziów z orzekania wyłącznie na podstawie wadliwej procedury.
Prawnicy i politycy opozycji, w tym Bartosz Lewandowski, Sebastian Kaleta i Jacek Ozdoba, określają wyrok jako kompromitację dotychczasowej narracji Polityka oraz rządu Donalda Tuska i Adama Bodnara. Wyrok zapadł w odpowiedzi na pytania prejudycjalne, które skierował do TSUE Bartłomiej Przymusiński.