Polityk zaprzeczył doniesieniom o rzekomych planach przekazania jednej z polskich baterii systemu Patriot oraz zapasu pocisków PAC-3 MSE na Bliski Wschód. Informacje o nieoficjalnych sugestiach ze strony USA w tej sprawie opublikowała „Rzeczpospolita”, wskazując na wyczerpywanie się zasobów obrony powietrznej w regionie Zatoki Perskiej.
Polityk podkreślił, że posiadany sprzęt służy wyłącznie do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej oraz wschodniej flanki NATO. Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta poinformował, że do Pałacu Prezydenckiego nie wpłynął żaden wniosek w tej sprawie i nie uruchomiono odpowiednich procedur.
Janusz Sejmej oraz Cezary Tomczyk również zdementowali informacje o jakichkolwiek naciskach ze strony amerykańskich sojuszników.
CYTAT: „Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać!” — napisał Polityk w serwisie X.
KONTEKST: Doniesienia o możliwym przesunięciu uzbrojenia pojawiły się w związku z deficytem pocisków przechwytujących na Bliskim Wschodzie po atakach odwetowych Iranu. Polska dysponuje obecnie dwiema bateriami Patriot, które osiągnęły pełną gotowość operacyjną pod koniec 2025 roku.
