Polityk skrytykował Karola Nawrockiego za odmowę przyjęcia ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w połowie marca. Podczas wystąpienia w mediach Polityk ocenił, że brak niezwłocznego zaprzysiężenia sędziów stanowi naruszenie obowiązków konstytucyjnych i może skutkować odpowiedzialnością przed Trybunałem Stanu.
Wydarzenie zbiega się z planowanym na 9 kwietnia przybyciem wybranych osób do parlamentu w celu złożenia ślubowania, mimo zapowiedzi o nieobecności Karola Nawrockiego. Polityk wskazał na selektywne działanie w tej sprawie, przypominając, że Karol Nawrocki przyjął wcześniej ślubowanie od dwóch innych sędziów wyłonionych w tym samym procesie.
W trakcie wypowiedzi Polityk użył sformułowania potocznego, aby podkreślić wagę obowiązków spoczywających na głowie państwa.
CYTAT: „On jest, do ch***ry, prezydentem. To znaczy, że ma obowiązki, które wynikają z konstytucji” — powiedział Polityk w programie „Gość Wydarzeń”.
KONTEKST: Spór dotyczy obsady Trybunału Konstytucyjnego i obowiązku przyjmowania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Karol Nawrocki kwestionuje legalność powołania części sędziów, co blokuje im możliwość podjęcia pracy w tej instytucji.
