Reakcja na doniesienia o rzekomej współpracy Węgier z Rosją

Polska1 źródło
Reakcja na doniesienia o rzekomej współpracy Węgier z Rosją

KONTEKST: W obliczu doniesień o rzekomym przekazywaniu Rosji tajnych informacji z posiedzeń Unii Europejskiej przez węgierskiego ministra spraw zagranicznych, kwestia bezpieczeństwa i spójności UE ponownie stała się przedmiotem ożywionej debaty.

Te rewelacje pogłębiają istniejące od dawna obawy dotyczące relacji Węgier z Moskwą. Polityk, jako prominentny lider Partii, od dawna sygnalizował potrzebę wzmocnienia jedności europejskiej w obliczu zewnętrznych zagrożeń.

OPIS WYDARZENIA: Amerykański dziennik "The Washington Post", powołując się na raporty wywiadowcze, ujawnił, że minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto miał regularnie przekazywać szczegóły z tajnych spotkań Unii Europejskiej swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi, również podczas obrad Rady UE. Polityk skomentował te doniesienia na platformie X, stwierdzając, że "od dawna mamy co do tego podejrzenia" i że "wiadomość, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić".

Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ, również zareagował, pisząc do Szijjarto: "To by wiele wyjaśniało, Peter". W odpowiedzi, Peter Szijjarto nazwał doniesienia "fałszywymi" i wezwał Polityka do przyjazdu do Budapesztu, aby "wesprzeć opozycję", jednocześnie oskarżając o kłamstwo w celu wsparcia partii Tisza.

Media donoszą również, że Szijjarto odbył 16 wizyt w Moskwie od 2022 roku, w tym spotkanie z Władimirem Putinem 4 marca.

Źródła

Kogo dotyczy

Oceń to wydarzenie

Oceny czytelników wpływają na pozycję polityków w rankingu Rzetelnika.

Powiązane wydarzenia