Polityk zadeklarował oczekiwanie na zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich w Polsce i podkreślił kluczowe znaczenie Stanów Zjednoczonych dla krajowej strategii bezpieczeństwa. Wskazał na potrzebę zachowania stabilności w relacjach międzynarodowych oraz przekazał informacje o uspokojeniu sytuacji na rynkach paliw uzyskane od Miłosza Motyki.
W kontekście obronności Polityk zaznaczył, że siła NATO jest nierozerwalnie związana z zaangażowaniem USA, co stanowi odniesienie do zapowiedzi Donalda Trumpa. Podczas uroczystości rocznicowych Polityk upamiętnił ofiary katastrofy smoleńskiej, w tym Lecha Kaczyńskiego oraz generała Franciszka Gągora, krytykując jednocześnie dzielenie społeczeństwa wokół tej tragedii.
Do postulatów o zwiększenie kontyngentu odniósł się płk Dariusz Kozerawski, który ostrzegł przed nadmiernym optymizmem w kwestii automatycznych gwarancji militarnych ze strony Waszyngtonu.
CYTAT: „Niezależnie od sytuacji na Bliskim Wschodzie, liczymy na zwiększoną obecność wojsk amerykańskich w Polsce” — stwierdził Polityk w wywiadzie prasowym.
KONTEKST: Wypowiedzi zbiegły się z obchodami rocznicy katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku oraz trwającymi negocjacjami dotyczącymi wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Polska dąży do zwiększenia kontyngentu sojuszniczego w obliczu niestabilnej sytuacji geopolitycznej.
