Przyszły premier Węgier Peter Magyar ogłosił wstrzymanie procedury wyjścia kraju ze struktur Międzynarodowego Trybunału Karnego, którą wcześniej zainicjował gabinet Viktora Orbana. Lider partii TISZA, posiadającej 141 mandatów w parlamencie, zadeklarował, że po objęciu władzy będzie przestrzegać zobowiązań międzynarodowych nakazujących aresztowanie osób poszukiwanych przez Trybunał.
Deklaracja ta dotyczy premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który mimo ciążącego na nim nakazu aresztowania z listopada 2024 roku, przyjął zaproszenie na obchody 70. rocznicy powstania węgierskiego w październiku. Magyar podkreślił, że każda osoba objęta nakazem MTK, która przekroczy węgierską granicę, musi zostać zatrzymana przez odpowiednie służby.
Zmiana kursu Budapesztu następuje po wygranych przez opozycję wyborach z 12 kwietnia, które dają nowej większości możliwość odwrócenia decyzji ustawodawczych koalicji Fidesz-KDNP.
CYTAT: „Jeżeli państwo jest członkiem Międzynarodowego Trybunału Karnego i osoba poszukiwana przez MTK znajduje się na jego terytorium, to ta osoba musi zostać aresztowana” — Peter Magyar podczas konferencji prasowej wg relacji Polsat News.
KONTEKST: Międzynarodowy Trybunał Karny oskarża Benjamina Netanjahu o zbrodnie wojenne w Strefie Gazy, a proces wystąpienia Węgier z tej instytucji miał zostać sfinalizowany w czerwcu 2026 roku. Wcześniej, w kwietniu 2025 roku, izraelski premier odwiedził Budapeszt bez konsekwencji prawnych, co MTK uznało za naruszenie zobowiązań traktatowych.
