Viktor Orban już nigdy nie powróci na stanowisko premiera. Posłowie partii Tisza, Márton Melléthei-Barna oraz István Hantosi, złożyli projekt nowelizacji Ustawy Zasadniczej ograniczający sprawowanie funkcji premiera do maksymalnie dwóch kadencji. Proponowane przepisy uniemożliwiają wybór osoby, która pełniła ten urząd łącznie przez co najmniej osiem lat, wliczając w to okresy z przerwami. Zmiana ma charakter retrospektywny i obejmuje wszystkie kadencje rozpoczęte po 2 maja 1990 roku, co uniemożliwiłoby dalsze rządy Viktorowi Orbánowi.
Projekt zakłada również likwidację powołanego w 2023 roku Urzędu Ochrony Suwerenności oraz uchylenie zapisów o ochronie tożsamości konstytucyjnej i kultury chrześcijańskiej. Viktor Orbán od 1998 roku sprawował funkcję premiera przez pięć kadencji, a obecne prawo nie przewiduje limitów jego urzędowania.
CYTAT: „Osoba, która pełniła funkcję premiera łącznie przez co najmniej osiem lat — wliczając w to wszelkie przerwy — nie może zostać wybrana na premiera” — fragment projektu nowelizacji według relacji Telex.
KONTEKST: Ograniczenie kadencyjności szefa rządu było kluczową obietnicą wyborczą Pétera Magyara. Obecnie węgierska konstytucja nie limituje liczby kadencji premiera.
