SKRÓT: Polityk skrytykował system odnawialnych źródeł energii i zapowiedział usunięcie własnej instalacji fotowoltaicznej. Polityk wezwał jednocześnie do wyjścia z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS.
OPIS WYDARZENIA: Polityk podczas konferencji pod elektrownią Żerań określił odnawialne źródła energii mianem „OZE-sroze” i zapowiedział, że „zdemontuje to świństwo” ze swojego domu po zakończeniu okresu trwałości projektu. Wyjaśnił, że do montażu paneli „został zmuszony” przez wysokie ceny energii oraz unijną politykę klimatyczną, którą uważa za próbę dekarbonizacji Polski na siłę.
Polityk złożył projekt uchwały wzywający rząd do wyjścia z systemu ETS oraz publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2025 roku. W obronie tej postawy stanął Tobiasz Bocheński, który stwierdził, że każdy ma prawo posiadać na własnym dachu to, co mu odpowiada.
Polityk przekonywał jednocześnie do powrotu do energetyki opartej na węglu i uniezależnienia kraju od unijnych regulacji.
KONTEKST: Wypowiedzi te padły w trakcie dyskusji o kosztach transformacji energetycznej i strategii Partii opartej na krytyce unijnego Zielonego Ładu. Jarosław Kaczyński wskazał wcześniej Polityka jako osobę przewidzianą do pełnienia kluczowych ról w strukturach państwowych.
