Polityk wziął udział w uroczystościach z okazji Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w warszawskim Muzeum Katyńskim. Podczas przemówienia określił mord na 22 tysiącach polskich jeńców jako zaplanowaną zbrodnię ludobójstwa, która miała na celu zniszczenie polskiej inteligencji.
Polityk wskazał, że Katyń jest symbolem kłamstwa i sowieckiej propagandy stanowiących fundament powojennego systemu komunistycznego w Polsce. Porównał działania Związku Sowieckiego do współczesnej polityki prowadzonej przez Władimira Putina, oceniając ją jako kontynuację dawnych metod.
W wystąpieniu podkreślił również, że narody Europy Środkowo-Wschodniej poniosły koszt powojennego rozwoju Zachodu, trwając przez dekady w zniewoleniu. Przywołał przy tym postać księdza Zdzisława Peszkowskiego oraz słowa Zbigniewa Herberta o głosie zamilkłych chórów.
CYTAT: „Katyń to symbol zbrodni, która miała przerwać łańcuch pokoleń Polaków, bo zbrodni wymierzonej w kierunku wyjątkowych polskich przedstawicieli polskiej inteligencji, tych, na których fundamencie moglibyśmy budować wolną, niepodległą i suwerenną Polskę. Ale taka Polska w roku 1945 nie przyszła i ich już nie było, bo zamordowali ich Sowieci. Ale Katyń to także symbol kłamstwa, sowieckiej propagandy.” — powiedział Polityk podczas uroczystości w Muzeum Katyńskim.
KONTEKST: Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej upamiętnia blisko 22 tysiące obywateli polskich zamordowanych przez NKWD wiosną 1940 roku. Obchody odbywają się co roku 13 kwietnia w rocznicę podania w 1943 roku informacji o odnalezieniu masowych grobów.
