Król Karol III wygłosił przemówienie przed połączonymi izbami Kongresu USA, w którym wezwał do kontynuowania wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz wzmocnienia sojuszu NATO. Monarcha potępił sobotnią strzelaninę podczas kolacji korespondentów Białego Domu, uznając ją za próbę zaszkodzenia przywództwu narodu i podsycania niezgody.
W wystąpieniu przypomniał historyczne zaangażowanie sojuszników w ramach Artykułu 5 po zamachach z 11 września 2001 roku oraz współpracę w strukturach AUKUS. Król ostrzegł przed tendencjami izolacjonistycznymi, podkreślając, że więź między Ameryką a Europą jest obecnie kluczowa dla światowego bezpieczeństwa. Podczas oficjalnej wizyty monarcha spotkał się także z prezydentem Donaldem Trumpem, z którym omawiał m.in. kwestie irańskiego programu nuklearnego.
CYTAT: „Dziś ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej najodważniejszych obywateli, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój — król Karol III przed Kongresem USA wg relacji RMF24.”
KONTEKST: Wystąpienie ma miejsce po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 roku i wstrzymaniu przez jego administrację części pomocy dla Kijowa. Jest to pierwsza mowa brytyjskiego suwerena przed Kongresem od wizyty Elżbiety II w 1991 roku.
