Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas wystąpienia w Marsbergu ocenił, że Stany Zjednoczone nie posiadają skutecznej strategii negocjacyjnej wobec Iranu i są „upokarzane” przez tamtejsze władze. Lider CDU powiązał trwający konflikt z pogorszeniem kondycji niemieckiej gospodarki oraz wzrostem cen energii, wzywając do jak najszybszego zakończenia działań wojennych.
Wypowiedź ta zbiegła się w czasie z odwołaniem przez Donalda Trumpa wizyty Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Islamabadzie, gdzie planowano spotkanie z irańskim ministrem Abbasem Araghchim. Prezydent USA skrytykował stanowisko kanclerza na platformie Truth Social, twierdząc, że Merz nie rozumie zagrożenia nuklearnego i odpowiada za słabe wyniki ekonomiczne swojego kraju. Niemcy konsekwentnie odmawiają udziału sił NATO w operacjach, ograniczając swoją ofertę do wsparcia przy rozminowywaniu cieśniny Ormuz.
CYTAT: „Irańczycy są wyraźnie silniejsi niż oczekiwano, a Amerykanie najwyraźniej nie mają żadnej naprawdę przekonującej strategii w negocjacjach” — Friedrich Merz według relacji agencji dpa. „Nie wie, o czym mówi. Gdyby Iran miał broń jądrową, cały świat byłby zakładnikiem” — napisał Trump na TruthSocial
KONTEKST: Relacje między Berlinem a Waszyngtonem uległy pogorszeniu po braku konsultacji USA z sojusznikami w sprawie ataków na Iran oraz odrzuceniu przez Niemcy prośby o wsparcie militarne. Kanclerz Merz zmienił wcześniejsze, przychylne stanowisko wobec polityki Trumpa w obliczu narastającego kryzysu energetycznego w Niemczech.
