USA alarmuje: Święty Graal technologii w Chinach? ASML zaprzecza. Waszyngton podejrzewa wyciek najpilniej strzeżonej technologii świata do Chin. Amerykański sekretarz handlu Howard Lutnick zasugerował, że maszyna EUV trafiła w ręce Pekinu, czemu kategorycznie zaprzecza holenderski gigant ASML.
Firma ASML, jedyny na świecie producent maszyn do litografii w ekstremalnym ultrafiolecie (EUV), poinformowała amerykańską administrację, że monitoruje lokalizację wszystkich 340 wyprodukowanych egzemplarzy, w tym 26 jednostek wycofanych z eksploatacji. Według oficjalnego oświadczenia spółki, urządzenia te są zbyt wrażliwe na transport bez nadzoru inżynierów producenta i są stale monitorowane online. ASML podkreśla, że nie wysłała do Chin żadnego komponentu ani modułu zaprojektowanego pod systemy EUV, które od 2019 roku są objęte ścisłym embargiem.
Spór ma drugie dno biznesowe i technologiczne. Amerykanie obawiają się, że Chiny wykorzystują starszą technologię DUV (głęboki ultrafiolet) w innowacyjny sposób, stosując technikę multi-patterning, by produkować układy poniżej 7 nanometrów. Jest to o tyle istotne, że eksport systemów DUV do Chin ma stanowić ok. 1/3 przychodów ASML w 2025 roku. Jak podają źródła, holenderski rząd traktuje sprawę poważnie, jednak Sjoerd Sjoerdsma zaznaczył, że do wszczęcia dochodzenia potrzebne są twarde dowody, których Waszyngton dotąd nie przedstawił.
Kluczowe pytanie pozostaje otwarte: czy USA dysponują dowodami na fizyczny przemyt maszyny, czy ich alarm dotyczy kreatywnego wykorzystania przez Pekin starszego sprzętu, który nie podlega pełnym restrykcjom.
CYTAT: „ASML nigdy nie wysłała maszyny EUV do Chin, ani też nie wysłała do Chin żadnego komponentu, modułu lub sprzętu specjalnie zaprojektowanego do użytku w maszynie EUV” — oficjalne oświadczenie spółki.
KONTEKST: Maszyny EUV są niezbędne do produkcji najnowocześniejszych procesorów napędzających sztuczną inteligencję. ASML to obecnie najwyżej wyceniana firma technologiczna w Europie.
