Władze Iranu ogłosiły powrót do ścisłego zarządzania ruchem w cieśninie Ormuz oraz zagroziły jej całkowitym zamknięciem. Decyzja ta stanowi reakcję na zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o utrzymaniu blokady irańskich portów do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf oskarżył stronę amerykańską o naruszenie wcześniejszych ustaleń i kontynuowanie blokady morskiej. Choć w piątek Teheran tymczasowo otworzył szlak dla statków handlowych, obecnie tranzyt ma odbywać się wyłącznie wyznaczonymi trasami pod nadzorem irańskiej armii.
Sytuacja ta następuje w trakcie obowiązującego do 21 kwietnia rozejmu między Iranem a USA i Izraelem.
CYTAT: „Jeśli blokada będzie kontynuowana, cieśnina Ormuz nie pozostanie otwarta” – napisał szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf w serwisie X.
KONTEKST: Cieśnina Ormuz jest kluczowym punktem tranzytowym dla światowej energetyki, przez który przepływa około 20 proc. globalnych zasobów ropy naftowej i gazu skroplonego.