Prezydent USA Donald Trump ogłosił plan znacznego ograniczenia liczebności amerykańskich sił zbrojnych stacjonujących w Niemczech o liczbę wyższą niż zapowiadane wcześniej przez Pentagon 5 000 osób. Obecnie na terytorium Niemiec przebywa około 36 000 żołnierzy, a proces wycofywania pierwszej grupy ma potrwać od 6 do 12 miesięcy.
Niemiecki minister obrony Boris Pistorius przyjął te doniesienia ze spokojem, określając decyzję jako przewidywalną i wskazując na konieczność zwiększenia odpowiedzialności Europy za własne bezpieczeństwo. Rzecznik NATO Allison Hart powiązała te zmiany z ustaleniami szczytu w Hadze, gdzie sojusznicy zgodzili się na podniesienie wydatków obronnych do poziomu 5 proc. PKB. Przedstawiciele Partii Demokratycznej oraz część polityków Partii Republikańskiej wyrażają obawy dotyczące osłabienia potencjału odstraszania wobec Rosji w kontekście trwającej wojny na Ukrainie.
CYTAT: „Zamierzamy znacznie ograniczyć ich liczebność. I to znacznie bardziej niż 5000” — Donald Trump w wypowiedzi dla dziennikarzy na Florydzie.
KONTEKST: Decyzja o relokacji sił wpisuje się w politykę USA dążącą do wymuszenia na europejskich członkach NATO większych nakładów finansowych na zbrojenia. Niemcy stanowią obecnie bazę dla największego kontyngentu wojsk amerykańskich w Europie.