370 dronów nad Rosją. Płonie „rosyjski Amazon” i składy paliw

News1 źródło

370 dronów nad Rosją. Płonie „rosyjski Amazon” i składy paliw. Zmasowany atak ukraińskich dronów uderzył w głąb terytorium Rosji. Ponad 370 bezzałogowców sparaliżowało regiony moskiewski i tambowski, niszcząc kluczowe centra logistyczne oraz infrastrukturę paliwową.

Najtragiczniejszy bilans odnotowano w Kotowsku (obwód tambowski), gdzie uderzenie w magazyn firmy Wildberries — największego rosyjskiego operatora e-commerce — zabiło 7 osób, a 25 raniło. Kolejny pożar wybuchł w centrum logistycznym tej samej firmy w podmoskiewskiej Elektrostali. Według mera Moskwy, Siergieja Sobianina, rosyjska obrona zestrzeliła jedynie 64 z ponad 370 maszyn. Ataki objęły także skład ropy naftowej w Nogińsku, co wymusiło ewakuację pobliskiego szpitala położniczego, oraz budynek mieszkalny we Władimirze.

Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że uderzenia to bezpośredni odwet za rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną. Argumentował, że trafione obiekty logistyczne służyły do zabezpieczania dostaw podzespołów do produkcji dronów oraz sprzętu nawigacyjnego, które są objęte międzynarodowymi sankcjami. Z kolei gubernator obwodu tambowskiego, Jewgienij Pierwyszow, określił działania Kijowa mianem „zaplanowanego ataku terrorystycznego na ludność cywilną”.

Kluczowe pytanie: czy paraliż węzłów logistycznych realnie odetnie rosyjską armię od komponentów, czy jedynie uderzy w cywilny rynek dostaw?

CYTAT: „Nasze sankcje dalekiego zasięgu zadziałały na trzech kierunkach. Trafiono obiekty wykorzystywane do dostaw podzespołów objętych sankcjami” — Wołodymyr Zełenski o celach nalotu.

KONTEKST: To jeden z największych nalotów dronowych od początku pełnoskalowej inwazji, sięgający celów oddalonych o niemal 700 km od linii frontu.

Źródła

Oceń to wydarzenie

Oceny czytelników wpływają na pozycję polityków w rankingu Rzetelnika.

Powiązane wydarzenia